Burze wokół matki karmiącej

Przeczytałam wywiad z Agatą Aleksandrowicz z Hafija.pl, a potem komentarze pod tym wywiadem. Z natłoku myśli udało mi sie wyłowić kilka refleksji – głównie w formie pytań, choć i paru odpowiedzi również. Moje reakcje są składową dwóch perspektyw – matki i psychologa, rozdzielanie ich w tym momencie byłoby sztucznym zabiegiem. Prawo do ingerowania w osobiste […]

Dostawałem w tyłek, a wyszedłem na ludzi – czyli przemoc za murem obronnym

Nie przesadzajmy, klaps jeszcze nikomu nie zaszkodził, albo nie raz dostałem w skórę od ojca i wyszło mi to na dobre – czytam ze zdumieniem komentarze pod postami i artykułami w internecie, w których o klapsach mówi się jako o formie przemocy. Najpierw podnosi mi się ciśnienie i narasta irytacja, mam wielką ochotę wejść w […]

O szczęściu, które kryje się za potrzebami

Spokój i harmonia – od kilku lat tymi słowami niezmiennie odpowiadam na pytanie, czym dla mnie jest szczęście? A potem zanurzam się w przyjemne wspomnienia magicznym momentów, które przydarzają mi się czasem niespodziewanie, na przykład w bure listopadowe popołudnie, kiedy idę zmarznięta słuchając muzyki. Momentów kiedy nagle wszystko się zatrzymuje i doświadczam przepływu, piękna tej […]

Uwaga, bliskość! – część I

Bywam często na placach zabaw, klubokawiarniach i innych miejscach przyjaznych dzieciom i nachodzi mnie smutna refleksja, że w dzisiejszym świecie dziecko jest “przy okazji”. Jest dodatkiem do życia, tym lepszym im bardziej potrafi się wpasować w dotychczasowy styl życia rodziców i nie wymaga od nich zmiany przyzwyczajeń. Żyję w świecie, w którym, w imię poczucia […]

Dlaczego dzieci uczą się manipulacji?

W jakich sytuacjach my dorośli uciekamy się do podstępu, żeby osiągnąć zamierzony cel? Przychodzą mi do głowy dwie odpowiedzi. Po pierwsze kiedy nie możemy (realnie lub w naszym wyobrażeniu) zdobyć tego, czego pragniemy po prostu po to sięgając. Druga sytuacja ma miejsce wtedy, kiedy blokuje nas lęk przed odmową, strach przed wyśmianiem lub inne nieprzyjemne […]

Iść czy zostać? O dwóch siłach rozwojowych

Niedawno zrezygnowałam z etatowej pracy. Zanim podjęłam tą decyzję żyłam w przekonaniu, że będąc matką muszę to etatowe bezpieczeństwo utrzymać za wszelką cenę, to mój priorytet. Mimo wątpliwości i rosnącego w siłę przekonania, że coś się już we mnie (i w tym miejscu dla mnie) wyczerpało.  Któregoś dnia zadając sobie pytanie, co jest dla mnie […]

szczęśliwe dzieciństwo zamiast psychoterapii?

Mam marzenie, by zawód psychoterapeuty przestał być potrzebny. By ludzie poczuli, że świat jest przyjaznym miejscem do życia i mogą zaufać innym ludziom. By żyli w przekonaniu, że są w porządku i mają prawo do swoich potrzeb. By akceptowali swoje ciała i emocje oraz potrafili uszanować swoje oraz cudze granice. Aby potrafili tworzyć satysfakcjonujące relacje, […]