Category psychoterapia

Burze wokół matki karmiącej

14800556182_a7faf1f98e_b

Przeczytałam wywiad z Agatą Aleksandrowicz z Hafija.pl, a potem komentarze pod tym wywiadem. Z natłoku myśli udało mi sie wyłowić kilka refleksji – głównie w formie pytań, choć i paru odpowiedzi również. Moje reakcje są składową dwóch perspektyw – matki i psychologa, rozdzielanie ich w tym momencie byłoby sztucznym zabiegiem.

Prawo do ingerowania w osobiste wybory innych osób

Nie rozumiem, dlaczego informacja o karmieniu dziecka do 4-ego roku życia i wspólnym spaniu wywołuje tyle emocji? Padają bluzgi, oceny, szykany – o wychowywaniu maminsynka, o nadopiekuńczości...

Read More

Dostawałem w tyłek, a wyszedłem na ludzi – czyli przemoc za murem obronnym

12281241166_d740bd65bb_o

Nie przesadzajmy, klaps jeszcze nikomu nie zaszkodził, albo nie raz dostałem w skórę od ojca i wyszło mi to na dobre – czytam ze zdumieniem komentarze pod postami i artykułami w internecie, w których o klapsach mówi się jako o formie przemocy. Najpierw podnosi mi się ciśnienie i narasta irytacja, mam wielką ochotę wejść w polemikę, albo chlapnąć jakąś bezwzględną oceną. Generalnie bliżej mi do reakcji, która może doprowadzić do eskalacji konfliktu na temat dopuszczalności klapsa jako metody “wychowawczej”. Sama siebie odciągam na bok, żeby ochłonąć, żeby nie wylewać swojej złości i niezgody, niepotrzebnie nie dolewać oliwy do ognia...

Read More

O szczęściu, które kryje się za potrzebami

3907124988_6d80accd7f_o

Spokój i harmonia – od kilku lat tymi słowami niezmiennie odpowiadam na pytanie, czym dla mnie jest szczęście? A potem zanurzam się w przyjemne wspomnienia magicznym momentów, które przydarzają mi się czasem niespodziewanie, na przykład w bure listopadowe popołudnie, kiedy idę zmarznięta słuchając muzyki. Momentów kiedy nagle wszystko się zatrzymuje i doświadczam przepływu, piękna tej konkretnej chwili. Czuję, że jestem, tak wyraźnie jak wyraźny staje się każdy element otaczającej mnie rzeczywistości. Te przebłyski to stan idealnej harmonii i radosnego spokoju, który przeze mnie przepływa jak fala w ocenie życia.

I zaraz obok tej magii jest proza życia. Codzienny koktajl emocji i doświadczeń, uniesień i zmartwień, rutyny i ekscytacji...

Read More

Między akceptacją a zmianą. Grupa wsparcia dla Rodziców HIGH NEED BABIES

4761956556_dc622bf67a_b

grupa wsparcia HNB

Read More

Uwaga, bliskość! – część I

14861049578_72b1ae3fa6_o

Bywam często na placach zabaw, klubokawiarniach i innych miejscach przyjaznych dzieciom i nachodzi mnie smutna refleksja, że w dzisiejszym świecie dziecko jest “przy okazji”. Jest dodatkiem do życia, tym lepszym im bardziej potrafi się wpasować w dotychczasowy styl życia rodziców i nie wymaga od nich zmiany przyzwyczajeń. Żyję w świecie, w którym, w imię poczucia bezpieczeństwa (dziecka oczywiście), matki bardzo szybko wracają do pracy. Za szybko. Żyję w świecie pełnym paradoksów, w świecie który stanął na głowie. I myślę, że gro tych paradoksów wynika z tego, że bliskość nie jest naszą najmocniejszą stroną. Dlaczego?

Lęk przed wychowaniem “maminsynka”

Jako dorośli czy rodzice również przeżywamy lęki...

Read More

Dlaczego dzieci uczą się manipulacji?

3792259311_58d8ea8f38_b

W jakich sytuacjach my dorośli uciekamy się do podstępu, żeby osiągnąć zamierzony cel? Przychodzą mi do głowy dwie odpowiedzi. Po pierwsze kiedy nie możemy (realnie lub w naszym wyobrażeniu) zdobyć tego, czego pragniemy po prostu po to sięgając. Druga sytuacja ma miejsce wtedy, kiedy blokuje nas lęk przed odmową, strach przed wyśmianiem lub inne nieprzyjemne doświadczenia emocjonalne.

Dzieci mają podobnie. Tak, uważam, że dzieci mogą się nauczyć manipulacji, jeśli z jakiegoś powodu zdobycie celu nie jest możliwe za pomocą zwyczajnych sposobów (jak na przykład płacz informujący o stanie dyskomfortu) lub mają przykre doświadczenia przemilczania,  bycia wyśmiewanym czy poniżanym, kiedy wyrażają potrzebę...

Read More

Iść czy zostać? O dwóch siłach rozwojowych

footprints

Niedawno zrezygnowałam z etatowej pracy. Zanim podjęłam tą decyzję żyłam w przekonaniu, że będąc matką muszę to etatowe bezpieczeństwo utrzymać za wszelką cenę, to mój priorytet. Mimo wątpliwości i rosnącego w siłę przekonania, że coś się już we mnie (i w tym miejscu dla mnie) wyczerpało.  Któregoś dnia zadając sobie pytanie, co jest dla mnie ważne,  poszłam jeden krok dalej. Co chcę przekazać swojej córce poprzez moje działania i decyzje?

Zostając powiedziałabym: w życiu ważniejsze jest utrzymanie strefy komfortu niż słuchanie siebie: swoich wątpliwości, swoich potrzeb. Nie musiałam drugi raz powtarzać tego zdania, żeby mieć jasność, że się z tym nie zgadzam. Nie zgadza się moje ciało, emocje, przekonania...

Read More

szczęśliwe dzieciństwo zamiast psychoterapii?

stockvault-happy-family124701

Mam marzenie, by zawód psychoterapeuty przestał być potrzebny. By ludzie poczuli, że świat jest przyjaznym miejscem do życia i mogą zaufać innym ludziom. By żyli w przekonaniu, że są w porządku i mają prawo do swoich potrzeb. By akceptowali swoje ciała i emocje oraz potrafili uszanować swoje oraz cudze granice. Aby potrafili tworzyć satysfakcjonujące relacje, w których pozostają sobą i niezależni. Aby mieli poczucie wolności i potrafili świadomie podejmować decyzję oraz mierzyć się z ich konsekwencjami. Aby porażki traktowali jako naukę o sobie i świecie, która sprawia, że mogą stawać się lepsi.

Wierzę, że to jest możliwe. Musimy tylko uświadomić sobie, że kluczem do zmiany świata jest to, jak traktujemy nasze dzieci!

Wyczekując naszych dzieci od p...

Read More