Tutaj zaczyna się Miłość

4131686028_596d0f0d9e_o

Jesteś leniwa i nieodpowiedzialna – powiedział do mnie wczoraj. Zamiast zająć się ogarnianiem domu przebimbałaś wieczór przed komputerem. Kładłam się spać a ze zlewu szczerzyły do mnie zęby niepomyte gary, jakby zawiązały koalicję z Moim Krytykiem Wewnętrznym.

Porównania, oceny, różne formy niedoceniania – to tylko kilka z odcieni jego głosu. Mówi do mnie codziennie, a ja próbuję radzić sobie z jego słowami na różne sposoby. Raz im zawierzam, innym razem tłumaczę to i owo, kiedy indziej próbuję pogonić go gdzie pieprz rośnie nie przebierając w słowach (on też zresztą nie jest mistrzem kurtuazji). Ignorowanie też nie pomaga. Im bardziej próbuję go nie słyszeć, tym głośniej do mnie mówi. Mój opór daje mu siłę.

Dobra, pogadajmy - w końcu pra...

Read More

Ja (czy) matka? Krótka refleksja o wolności i tożsamości

6742196427_b41075e936_b

-Co u Ciebie?

-Du powtarza czterosylabowe słowa! Na tapecie są krasnoludki i gąsienica.

-A u Ciebie? Oprócz macierzyństwa?

-Yyyyy...

Wybrałam się ostatnio na jogę, zdecydowałam się wyjść z domu i zrobić coś dla siebie. Delektowałam się jazdą tramwajem, z uśmiechem na ustach, we właściwym sobie niedoczasie biegłam, żeby zdążyć na zajęcia. Wybrałam jogę kundalini, więc spędziłam 1,5h z zamkniętymi oczami, w kontakcie z własnym ciałem. W łagodnym i świadomym a czasem mocnym fizycznie przepływie oddechu i energii. A potem mimo deszczu, pluchy i zimna wracałam do domu z rozpromienioną twarzą i kubkiem herbaty zakupionej na stacji benzynowej. Z domieszką syropu waniliowego, bo trzeba mi było tej dozy szaleństwa i odświętności.

Okazało się, że pod m...

Read More

Między akceptacją a zmianą. Grupa wsparcia dla Rodziców HIGH NEED BABIES

4761956556_dc622bf67a_b

grupa wsparcia HNB

Read More

High Need Babies, czy istnieją naprawdę?

2483088789_a0c06309cb_b

Spacer, pełnia szczęścia. Śnieg, park, kaczki. I nagle – w całym tym dobrostanie i ekscytacji: płacz. Jedno wielkie nie. Ręce nie, wózek nie, kaczki nie. Tylko płacz i płacz…Niespodziewany, nieukojony…

***

Rozmawiam przez telefon. Mój rozmówca słyszy córkę w tle. Co się stało? pyta z niepokojem.. Yyyy, nic? Tak mamy, dzień jak co dzień i tyle, odpowiadam.

***

Jedziemy tramwajem we trókę. Jesteśmy w nakręcie ochów i achów. A zobacz…! A widziałaś…?! A gdzie jest…?!? A może książeczka o krasnoludkach? A czerwony telefon? WOW, rodzynki mamy! Pełna koncentracja, wymowny spektakl. Potem krótki moment nieuwagi, kiedy zamieniam jedno spokojne zdanie z kimś innym. Wrzask i prężenie się, wracamy szybko do naszego spektaklu, byle uratować sytuację…

 

HIGH N...

Read More

Uwaga, bliskość! Część II

7002656645_f0b1625f3b_o (2)

Podchodzę bliżej Ciebie i wtedy wszystko się zmienia. Z bliska widzę Cię wyraźniej, znika mur oczekiwań i wyobrażeń. Z “tego który wie” zamieniam się w “tego który doświadcza”. Z “tego, który ocenia” staję się “tym który się zaciekawia”. Jestem na odległość dotyku, na odległość słowa i gestu. Łatwiej mi rejestrować każdą najmniejszą nawet zmianę w Twoim zachowaniu i reagować na nią.  Bliskość to nasz intymny świat, łagodny przepływ między Ty i Ja.

Bliskość…

…zaczyna się fizycznie, od jedności w łonie matki i tej początkowej symbiozy już po zewnętrznej stronie brzucha. Skóra do skóry, noszenie. tulenie i karmienie piersią. Potem jest bliskość emocjonalna, spotkanie na poziomie potrzeb. Widzę Twoje emocje, odczytuję potrzeb...

Read More

Uwaga, bliskość! – część I

14861049578_72b1ae3fa6_o

Bywam często na placach zabaw, klubokawiarniach i innych miejscach przyjaznych dzieciom i nachodzi mnie smutna refleksja, że w dzisiejszym świecie dziecko jest “przy okazji”. Jest dodatkiem do życia, tym lepszym im bardziej potrafi się wpasować w dotychczasowy styl życia rodziców i nie wymaga od nich zmiany przyzwyczajeń. Żyję w świecie, w którym, w imię poczucia bezpieczeństwa (dziecka oczywiście), matki bardzo szybko wracają do pracy. Za szybko. Żyję w świecie pełnym paradoksów, w świecie który stanął na głowie. I myślę, że gro tych paradoksów wynika z tego, że bliskość nie jest naszą najmocniejszą stroną. Dlaczego?

Lęk przed wychowaniem “maminsynka”

Jako dorośli czy rodzice również przeżywamy lęki...

Read More

List do Przyjaciela. Pamięci Błażeja Szymury (1969-2009)

P1010871

Drogi Błażeju,

zbliżają się Twoje Urodziny, po raz kolejny zamiast świeczki na torcie zapalam światełko pamięci.  Nie usłyszę już Twojego głosu, choć ciągle pamiętam, jak brzmiał. I chcę pamiętać, nie tylko głos i wszystko, czego mi brakuje. Pamiętam o tym, co zostawiłeś – jak zmieniłeś mnie i świat, w którym żyję, dlatego, że byleś.

Zażartowałam kiedyś z mojej niedoszłej pracy magisterskiej, która szła jak po grudzie. Podchwyciłeś temat i tak zaczęła się nasza znajomość, która szybko przekształciła się w przyjaźń. Potraktowałeś bardzo serio moje słowa i przygarnąłeś z troską pod swoje promotorskie skrzydła. Dołączyłam do zacnego grona „spadochroniarzy”, czyli pogubionych magistersko studentów, których wyprowadzałeś na prostą...

Read More

Droga rozwoju, rozwój w drodze – czyli rzecz o podróżach

14347967648_83fe6fd768_o

Podróże kształcą – to hasło słyszał chyba każdy z nas. Wiedziałam dotąd, że coś ważnego jest na rzeczy, ale jakoś nigdy nie byłam wielką fanką podróżowania. Aż pojawiła się ona, Mała Podróżniczka. Patrzę na nią, doświadczam jej po tygodniowym maratonie świątecznym i przecieram oczy ze zdumienia. Gdzie się podziało dziecko, z którym kilka dni wcześniej pakowałam manatki?

W podróż zabieramy tylko niezbędne rzeczy, tak żeby móc je pomieścić i udźwignąć. Większość rzeczy zostaje. W domu zostaje dzienna rutyna, przyzwyczajenia, przewidywalność – ramy, które nadajemy codzienności. Stary porządek zamieniamy na nowe, nieprzewidywalne okoliczności. Stałość na ruch i zmianę...

Read More

Dlaczego dzieci uczą się manipulacji?

3792259311_58d8ea8f38_b

W jakich sytuacjach my dorośli uciekamy się do podstępu, żeby osiągnąć zamierzony cel? Przychodzą mi do głowy dwie odpowiedzi. Po pierwsze kiedy nie możemy (realnie lub w naszym wyobrażeniu) zdobyć tego, czego pragniemy po prostu po to sięgając. Druga sytuacja ma miejsce wtedy, kiedy blokuje nas lęk przed odmową, strach przed wyśmianiem lub inne nieprzyjemne doświadczenia emocjonalne.

Dzieci mają podobnie. Tak, uważam, że dzieci mogą się nauczyć manipulacji, jeśli z jakiegoś powodu zdobycie celu nie jest możliwe za pomocą zwyczajnych sposobów (jak na przykład płacz informujący o stanie dyskomfortu) lub mają przykre doświadczenia przemilczania,  bycia wyśmiewanym czy poniżanym, kiedy wyrażają potrzebę...

Read More

Spotkanie Rodziców High Need Babies, Warszawa

02

Spotkaliśmy się po raz pierwszy w mikołajkowe popołudnie po to, żeby porozmawiać, podzielić swoim doświadczeniem i pobyć z innymi. Dziewięcioro rodziców i piątka dzieci w wieku od 4,5 do 20 miesięcy (plus najmłodszy uczestnik w brzuchu mamy). Rodzice High Need Babies i ich wyjątkowe pociechy. Dla mnie było to bardzo ważne spotkanie, dlaczego?. Spróbuję oddać klimat w kilku zdaniach.

„Znam to”, „mam tak samo” albo po prostu porozumiewawcze kiwanie głową. Obecność wokół tylu osób, które podzielają doświadczenia przedłużającego się dziecięcego płaczu i niezadowolenia, ciągłego noszenia czy nieprzespanych nocy działała kojąco. Wsparcie w słowach i w byciu po prostu, taka prawdziwa akceptacja bez oceniania...

Read More